Seks w prezerwatywach

Seks w prezerwatywach


Guma to doskonały izolator, który w skuteczny sposób utrudnia przewodzenie impulsu elektrycznego. Izolatory pełnią niezwykle ważną funkcję, wszędzie tam, gdzie konieczne jest ograniczenie przepływu prądu elektrycznego i zmuszenie go do przemieszczania się wybraną przez nas drogą. Prezerwatywy, chociaż nie znajdują praktycznego zastosowania w elektryce, to jednak w ogromnym stopniu zachowują specyficzne cechy izolatorów. Ku ogromnemu rozczarowaniu wielu osób.

O istotnej roli prezerwatyw w życiu seksualnym człowieka, naucza się dziś nawet bardzo małe dzieci. Nasi zachodni sąsiedzi w ramach profilaktyki zdrowotnej już w szkołach podstawowych prowadzą zajęcia dla dzieciaków, które mają nauczyć się odpowiedzialnego zachowania przy kontaktach fizycznych o charakterze erotycznym. Szkoda tylko, że zwykle nikt nie wspomina, że najlepszym zabezpieczeniem jest zaufanie, a seks w prezerwatywie można porównać do jedzenia pysznego ciastka przez szklaną taflę witryny najlepszej cukierni w mieście. I co z tego, że cukiernia najlepsza i ciastko tak smaczne, że na samą myśl cieknie ślinka, jeśli z językiem przyklejonym do szyby nie poczujemy nic szczególnego.

Wchodzimy, więc do środka i kupujemy upragnione ciacho. Zasiadamy do niego spokojnie i z pełną świadomością ryzyka kilku centymetrów tu i ówdzie, zaczynam konsumować ten cudowny deser doprowadzający kubki smakowe do największej rozkoszy.

Podobnie jest z seksem. Bezpieczeństwo jest ważne, jednak gumka w znacznym stopniu blokuje intensywność doznań. Świadoma rezygnacja z prezerwatyw to gwarancja dostarczenia sobie intensywniejszych doznań seksualnych. Orgazm osiągnięty w ten sposób jest jak jedzenie owego ciastka. Przeżycie, które trudno wyrazić słowami, a które odbierane jest wszystkimi zmysłami. Najważniejsze jest jednak czerpanie przyjemności w sposób mądry. Seks bez zabezpieczenia z przypadkowym partnerem może i zapewni głębokie doznania, jednak niesie ze sobą ogromne ryzyko nie tylko ciąży, ale i zarażenia się chorobami wenerycznymi, wirusowym zapaleniem wątroby typu C, a także nieustannie wspominanym na globalną skalę wirusem HIV.

Jak więc należy postępować, by cieszyć się radosną konsumpcją i nie dać się pochłonąć przez bezmyślność własnych czynów? To proste i droga właściwie jest tylko jedna. Seks bez prezerwatyw zarezerwowany jest tylko dla ludzi pozostających w stałych związkach, ze sprawdzonym i pewnym partnerem, który także doznań woli poszukiwać we wspólnej kreatywności, niż w nieustannym zmienianiu obiektów chwilowych zainteresowań.