Laktacja

Wskaźnik Pearla: 2

Bardzo wiele świeżo upieczonych mam pyta, czy to prawda, że po urodzeniu dziecka następuje naturalna ochrona przed ciążą. Odpowiedź na to pytanie nie jest jednak jednoznaczna.

O ochronie przed ciążą nie świadczy bowiem sam fakt karmienia piersią, a częstotliwość, z jaką dziecko ssie pierś matki. Podczas karmienia dziecka wytwarzana jest prolaktyna – hormon, na którego produkcję wpływa stymulacja brodawek. Odpowiada ona za wytwarzanie pokarmu, ale i nie dopuszcza do owulacji. Kiedy dziecko ssie brodawkę, prolaktyna jest uwalniana do krwi w ciągu kilku minut, a później, gdy odstawiamy dziecko od piersi, jej poziom stopniowo maleje.

Organiczenie częstotliwości ssania piersi matki, następuje razem z wprowadzeniem do diety dziecka pokarmów stałych. Dlatego przyjmuje się, że okres niepłodności matki może trwać do 6 miesięcy od porodu, kiedy dziecko nie jest karmione niczym, poza pokarmem matki.

Jednak, aby utrzymać ten stan fizjologicznej niepłodności, należy spełnić kilka podstawowych warunków:

  • dziecko jest karmione na żądanie – dziecko powinno ssać pierś tak często, jak ma na to ochotę i nie rzadziej, niż co 5-6 godzin, także w nocy;
  • nie daje się dziecku smoczka – do uspokajania dziecka używana powinna być pierś, nie smoczki;
  • nie daje się dziecku butelki – dziecko nie powinno być dopajane, ani dokarmiane innymi kaszkami, herbatkami, czy nawet wodą, a mleko ssać ma wyłącznie z piersi;
  • miesiączka ciągle się nie pojawia – kobieta nie zaobserwowała żadnego krwawienia (wydzielin) z pochwy do 56 dni po porodzie.

 

Karmienie nie daje jednak stuprocentowej ochrony przed ciążą – 2% kobiet zachodzi w tym czasie ponownie w ciążę.